Kiedy zaczynałam pracę dla singli około 2007 roku, słowo "singiel" było wymawiane w niektórych kręgach niemal szeptem, towarzyszył temu gest zakrywania buzi (jak emotikon "nie powiem" ⇒), zaś w niektórych środowiskach wciąż mówiono o starych pannach i kawalerach. Nimb tajemnicy, wręcz tabu. A teraz? Doczekaliśmy się uwagi. MY się doczekaliśmy - czyli "singles service" (ja i inni świadczący usługi dla.
Read more