Obsesyjnie, do zdartego gardła, do utraty tchu, do znudzenia, jak kataryna i zdarta płyta, naokrągło opowiadam podczas moich wystąpień na konfach i podczas szkoleń i coachingów, że człowiek coraz smutniejszy jest, że coraz słabsze więzi, że słabnie nić porozumienia miedzy Człowiekiem a Człowiekiem. Pisałam o tym także ostatnio, tu na blogu, w kontekście rodzinnych spotkań.
Read more